W związku z podejrzeniem naruszenia przestrzeni powietrznej Polski przez niezidentyfikowany obiekt nadlatujący z kierunku Białorusi, Dowództwo Operacyjne RSZ prowadzi czynności sprawdzające - poinformowało w komunikacie wojsko. Jak się później okazało, wojskowe radary wykryły duże stado ptaków. Dowództwo Operacyjne poinformowało najpierw, że w rejon wykrycia obiektu wysłano śmigłowiec w związku z weryfikacją zapisów systemów radiolokacyjnych .
Prowadzone działania mają na celu potwierdzenie charakteru zarejestrowanego obiektu oraz wykluczenie m. in. możliwości, że zarejestrowany sygnał był efektem zjawisk lub anomalii meteorologicznych - przekazano w komunikacie. Dowództwo Operacyjne podkreślało również, że w ostatnich godzinach nie obserwowano aktywności lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej związanej z uderzeniami na cele znajdujące się na terytorium Ukrainy. Wojsko podkreśla, że sytuacja jest stale monitorowana. Wojsko sprawdzało obiekt z radarów. Wysłano śmigłowiec - Trwają czynności sprawdzające.
W rejon możliwego zdarzenia został skierowany dyżurny śmigłowiec Mi-24 - mówił na antenie Polsat News rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski . Śmigłowiec miał potwierdzić, co wykryły wojskowe radary. Rzecznik dodał, że możliwe jest, iż wykryty obiekt to stado ptaków lub anomalia meteorologiczna.
Jakub Krzywiecki
Źródło: www.polsatnews.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!