W niedzielę wieczorem (27 września) Sikorski był gościem w programie "Pytanie dnia" na antenie TVP Info. Pytany, czy USA pozostają wiarygodnym sojusznikiem, podkreślił, że "Stany Zjednoczone mają unikalną pozycję geostrategiczną, bo są oddzielone od rywali wielkimi oceanami". - Ich percepcja zagrożenia jest zupełnie inna od naszej - podkreślił szef MSZ, dodając, że USA są naszymi sojusznikami, ale "są duzi i mają wiele czasu na reakcję".
Sikorski zaznaczył również, że "Rosjanie atakują nie tylko w Europie". - Odkryto spisek, który miał doprowadzić do morderstwa w USA. Tam zamierzano przeprowadzić płatne morderstwo - powiedział minister.
Sikorski mówił także o planach utworzenia amerykańskiej bazy w Polsce. Mamy rozmowy o drugiej bazie w Polsce. Rząd, opozycja, prezydent - wszyscy jesteśmy radzi, by Amerykanie byli u nas nie tylko rotacyjnie, ale na dłużej.
Szef MSZ był dopytywany, czy obóz prezydencki nie próbuje przedstawiać ewentualnej decyzji o amerykańskiej bazie jako sukcesu Karola Nawrockiego. - Ja się w taką małostkową rozgrywkę partyjniacką nie będę mieszał, to jest sprawa bezpieczeństwa Polski. Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy wokół tej sprawy uprawiali politykę partyjną. Rząd nie będzie takich rzeczy robił - zaznaczył Sikorski.
Minister odniósł się również do przemówienia Nawrockiego podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. -Zabrakło Ukrainy, to bardzo dziwne (...) Pojawiły się elementy ideologiczne niezwiązane z tematem obrad, ale taką mamy urodę naszego życia politycznego - powiedział Sikorski.
- To jest niefortunne: to, że mamy taki rozdźwięk, jest złamaniem konstytucji. Pan prezydent powinien reprezentować politykę zagraniczną rządu, nawet gdy się z nią nie zgadza. Prowadzi inną politykę niż rząd i to nie wzmacnia pozycji Polski - podkreślił minister spraw zagranicznych.
Sikorski dodał również, że "Pan prezydent widzi zagrożenie ze strony Rosji", ale "na sentymentach sterowanych z zewnątrz przeciwko Ukrainie próbuje zwiększyć swoje słupki poparcia". Dodał, że obecnie "mamy kampanię rosyjską szczucia Polaków na Ukraińców i Unię Europejską".
- Ławrow w ostatnich godzinach nazwał UE IV Rzeszą. Proszę zobaczyć, po której stronie sceny politycznej jest powielanie tej propagandy - zaznaczył Sikorski.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!