Banner
Newsy 06.06.2026 16:30 przez Redakcja 2 min czytania 19 wyświetleń

Iran wystrzelił siedem rakiet balistycznych. "Bezpośrednie zagrożenie". Jest odpowiedź USA

Iran wystrzelił siedem rakiet balistycznych. "Bezpośrednie zagrożenie". Jest odpowiedź USA

"Siły CENTCOM zestrzeliły cztery irańskie drony szturmowe wystrzelone w kierunku cieśniny Ormuz. Stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla regionalnego ruchu morskiego" - poinformowało amerykańskie dowództwo w oświadczeniu opublikowanym w piątek 5 czerwca. "Siły amerykańskie zaatakowały następnie irańskie stacje radarowe nadzoru wybrzeża w Goruk i na wyspie Keszm, aby bronić się przed dalszymi atakami" - dodało CENTCOM.

Nie jest dotąd jasne, co miało być celem ataku irańskich dronów. Irańska agencja Mehr podawała wcześniej, że w okolicach cieśniny Ormuz siły irańskie oddały "strzały ostrzegawcze", prawdopodobnie związane z ruchami okrętów USA.

Dowództwo Centralne USA poinformowało też, że w piątek w nocy Iran wystrzelił siedem rakiet balistycznych w kierunku Kuwejtu i Bahrajnu. Sześć zestrzelono, a jedna nie dotarła do celu - przekazało CENTCOM. Amerykanie zdementowali też informacje Iranu, jakoby trafiona została baza USA w Bahrajnie.

"Obecnie nie ma doniesień o stratach wśród personelu USA, a irańskie twierdzenia o uszkodzeniu dowództwa 5. Floty USA w Bahrajnie są fałszywe" - czytamy we wpisie CENTCOM na X. Według amerykańskiego dowództwa Iran wystrzelił pociski balistyczne w kierunku Kuwejtu i Bahrajnu kilka godzin po tym, jak siły USA zestrzeliły irańskie drony zmierzające w stronę statków w cieśninie Ormuz.

Na początku tygodnia pojawiły się doniesienia o ataku Iranu na lotnisko w Kuwejcie. Według nich w poniedziałkowym ostrzale zginęła co najmniej jedna osoba, a ponad 60 zostało rannych. Władze Iranu twierdzą, że nie mają nic wspólnego z tym atakiem.

To kolejna w ciągu ostatnich dni wymiana ciosów między USA i Iranem, do której doszło mimo trwającego formalnie od 8 kwietnia zawieszenia broni. Jak dotąd prezydent USA Donald Trump bagatelizował wzajemne ataki, twierdząc, że na Bliskim Wschodzie rozejm "jest wtedy, kiedy strzela się bardziej umiarkowanie".

W rozmowach pokojowych Iranu z USA trwa impas. Zgodnie z deklaracją Trumpa z 22 kwietnia wprowadzone dwa tygodnie wcześniej zawieszenie broni obowiązuje "do czasu złożenia przez Iran nowej propozycji zakończenia wojny i sfinalizowania rozmów na ten temat".

Redagowała Paulina Zduniak

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!