Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości ma we wtorek (28 lipca) zatwierdzić wykluczenie z partii ponad 30 parlamentarzystów ze stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Jak przyznał były premier, nie będzie obecny podczas posiedzenia Komitetu. - W tym czasie jestem na innym spotkaniu - zaznaczył.
W czwartek (23 lipca) o północy upłynął termin ultimatum, jakie kierownictwo PiS postawiło parlamentarzystom ugrupowania na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność "o charakterze politycznym" - pod groźbą wykluczenia z partii. Chodziło głównie o stowarzyszenie Morawieckiego "Rozwój Plus".
Dzień później prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa polityków partii zrezygnowała z członkostwa w niej, wiedząc, z czym wiąże się niepodpisanie dokumentu. We wtorek o godz. 17 Komitet Polityczny PiS ma zatwierdzić tę decyzję.
- Zaproszenia nie dostałem, ale dostałem przypomnienie. Zapomniano o nas na samym początku, ale dzisiaj wpłynęło przypomnienie, że coś takiego jak Komitet będzie się odbywało - przyznał Morawiecki.
Zgodnie ze statutem PiS członkostwo w partii może ustać wskutek m.in. członkostwa w organizacji, "której cele są sprzeczne z celami, zasadami ideowymi, programem lub interesem PiS" albo czynnego wspierania takiej organizacji.
Politycy związani z Morawieckim podkreślają, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a oświadczenie nie dotyczyło przynależności do partii. Morawiecki i jego stronnicy twierdzą, że to "intryganci" chcą "wypchnąć" ich z PiS.
W poniedziałek (27 lipca) Morawiecki zapowiedział, że po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS odbędzie się spotkanie stowarzyszenia Rozwój Plus. Zapowiedział też, że - w przypadku usunięcia członków stowarzyszenia z PiS - założą oni klub parlamentarny. Podczas spotkania poruszona ma zostać m.in. kwestia klubu i wicemarszałka Sejmu.
Klub w Sejmie może utworzyć co najmniej 15 posłów. Obecnie klub sejmowy Prawa i Sprawiedliwości liczy 186 posłów. Morawiecki poinformował, że w skład jego środowiska wchodzi "40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów".
W poniedziałek politycy związani ze stowarzyszeniem Morawieckiego przekazali, że odszedł z niego poseł Grzegorz Lorek, który podpisał deklarację wymaganą przez kierownictwo PiS. Sam Lorek skomentował swoją decyzję we wpisie na X: "Jak mawiał Lincoln, nie jestem zobowiązany wygrywać, ale jestem zobowiązany być wierny temu, co uważam za słuszne…".
Jak przyznał Morawiecki, są prowadzone rozmowy z innymi parlamentarzystami PiS dot. dołączenia do stowarzyszenia. - Nie wszystkie są prowadzone przeze mnie - odparł.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!