W jednej z aptek w Krakowie doszło do ataku nożownika - informuje Interia, powołując się na informacje od tamtejszej policji. 24-latek wszedł do lokalu z raną ręki, po czym zaatakował usiłującą mu pomóc farmaceutkę, a następnie dwie inne pracownice apteki. Według relacji, kobiety zamknęły napastnika wewnątrz pomieszczenia. Mężczyzna został zatrzymany.
Mł. asp. Jakub Mirochna z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie przekazał Interii, że do zdarzenia doszło w piątek rano po tym, jak mężczyzna wszedł do apteki z raną ręki. Pracująca w niej farmaceutka postanowiła udzielić mu pomocy, po czym została zaatakowana ostrym narzędziem.
- Podczas zaopatrywania tej rany mężczyzna dostał wzmożonej agresji - przekazał Mirochna. Krakowska policja poinformowała, że mężczyzna przyłożył jej nóż do szyi.
Pomocy swojej koleżance z pracy próbowały udzielić dwie pozostałe farmaceutki - one również zostały zaatakowane nożem.
- Łącznie są trzy panie farmaceutki zostały zranione nożem. Na szczęście te obrażenia, które odniosły, nie są poważne - powiedział funkcjonariusz. Kobiety zostały przewiezione do pobliskiego szpitala, gdzie udzielono im pomocy medycznej. Według relacji służb, farmaceutki mają powierzchowne obrażenia rąk.
Na miejsce wezwano policję. Przybyły patrol obezwładnił agresywnego mężczyznę, a następnie go zatrzymał.
- 24-latek również wymagał pomocy medycznej ze względu na ranę ręki, z którą wcześniej pojawił się w aptece. Po opatrzeniu został przewieziony do szpitala. Na chwilę obecną trwają tam czynności wyjaśniające i ustalane są dokładne okoliczności zdarzenia - przekazał mł. asp. Mirochna.
Obecnie nieznane są informacje na temat motywów działania napastnika.
Więcej informacji na temat ataku przekazał dziennikarzom mł. asp. Rafał Wawrzuta. Zaznaczył, że zatrzymany to obywatel Polski.
- Mogę potwierdzić, że mężczyzna został zamknięty w środku przez kobiety, które, wydaje się że chciały uchronić innych przed agresywnym mężczyzną - relacjonował funkcjonariusz i dodał, że to farmaceutki wezwały policję.
- Tutaj są dopiero wstępne czynności, ale wynika z tego, że farmaceutki wykazały się bohaterską postawą. Chciały udzielić i udzieliły tej pomocy swojej koleżance, która została zaatakowana. Mówimy o 24-latku z nożem. Bardzo niebezpieczna sytuacja - dodał.
Na miejscu pracują policyjni technicy, ustalany jest dokładny przebieg zdarzenia.
Jakub Pogorzelski
Źródło: www.polsatnews.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!