Banner
Newsy 28.07.2026 11:00 przez Redakcja 1 min czytania 1 wyświetleń

Butelkomat przy Lidlu psuje się "co najmniej 10 razy dziennie". Był serwisant. Maszyna działała przez około godzinę

Butelkomat przy Lidlu psuje się "co najmniej 10 razy dziennie". Był serwisant. Maszyna działała przez około godzinę

Napisał do nas w tej sprawie Czytelnik.

Według jego relacji butelkomat przy Lidlu na os. Orła Białego wciąż ulega awarii.

- Droga redakcjo Epoznań, może wy naprawicie butelkomaty w Lidlu przy ul. Bobrzańskiej 19 na Orła Białego w Poznaniu. Butelkomat dziennie mogę śmiało powiedzieć, psuje się od 10 razy wzwyż, potrafi się psuć co dwie minuty. Dziś był serwisant o godzinie 14:00 i maszyna chodziła bagatela godzinę i wróciła do swojej normy. Czyli psuje się co dwie minuty, w Lidlu o tym wiedzą, ale nic nie mogą poradzić. Ludzie stoją w kolejkach i przeklinają i czekają, aż pani przyjdzie, prowizorycznie naprawi na dwie minuty. Butelkomat nie ma dzwonka, trzeba wchodzić do sklepu i wołać obsługę. Obsługa przychodzi ze skwaszoną miną - relacjonuje Czytelnik.

Portal "Wirtualna Polska" poruszał temat butelkomatów, które często ulegają awarii. Lidl odpowiedział dziennikarzom, że częste awarie wynikają z przeciążenia i dużej częstotliwości użycia oraz ze zbyt agresywnego wkładania butelek lub ze złej orientacji opakowań (brak kodu kreskowego skierowanego do góry), co powoduje blokowanie podajnika i awarie. Zdarza się, że system czasem nie radzi sobie z błędnie odczytanymi lub spoza asortymentu kodami. Szybko zapełniający się moduł zgniatający może również spowodować automatyczne wstrzymanie pracy sprzętu do momentu opróżnienia przez obsługę.

Paula Zych

Źródło: epoznan.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!