Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że dron wykryty w pobliżu amerykańskiej bazy wojskowej w Redzikowie nie stanowił żadnego zagrożenia. Bezzałogowiec był statkiem cywilnym, który operował z naruszeniem strefy zakazu lotów. - Jeżeli gdzieś doszło do jakichś niedociągnięć, to będą wyciągnięte konsekwencje - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło, że w pobliżu amerykańskiej bazy wojskowej w Redzikowie w województwie pomorskim zidentyfikowano drona.
Był to statek cywilny, który nie stanowił zagrożenia dla obiektów wojskowych - podał resort w komunikacie.
Maciej Olanicki
Źródło: www.polsatnews.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!