Banner
Newsy 19.07.2026 16:30 przez Redakcja 2 min czytania 28 wyświetleń

"Nie będziemy ciągle nadstawiać drugiego policzka". Sasin o relacjach polsko-ukraińskich

"Nie będziemy ciągle nadstawiać drugiego policzka". Sasin o relacjach polsko-ukraińskich

- My nie będziemy ciągle nastawiać drugiego policzka - powiedział Jacek Sasin z PiS, oceniając relacje polsko-ukraińskie. - To nie będzie tak, że Ukraińcy nas będą kopać, a my będziemy udawać, że się nic nie stało - dodał. Z kolei Anna Górska z Lewicy zauważyła, że jeżeli Ukraina przegra wojnę, to wojska rosyjskie będziemy mieli między innymi pod Chełmem. Politycy w Śniadaniu Rymanowskiego w Polsacie i Interii dyskutowali o relacjach polsko-ukraińskich i decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o odtajnieniu aktywów dotyczących rzezi Wołyńskiej .

- To za czasów rządów Platformy Obywatelskiej został przyjęty Dzień Pamięci o rzezi Wołyńskiej - zaznaczył Michał Szczerba z KO . - Problem polega na tym, że PiS-owi nie przeszkadzało wtedy, kiedy rządził, kiedy ministrem był Zbigniew Rau, że w Ukrainie odbywało się tego typu upamiętnienia (dotyczące UPA - red.) - ocenił. Na te słowa zareagował Jakub Banaszek z Kancelarii Prezydenta. - Badania potwierdzają, że te nastroje antyukraińskie w Polsce zaczęły się na przełomie 2023-2024 roku od kryzysu zbożowego i kryzysu na granicy.

Wtedy polskie społeczeństwo po raz pierwszy zderzyło się tak mocno z polityką rządu ukraińskiego - powiedział. Polityk ocenił, że doszły do tego takie roszczeniowe postawy. - Możemy udawać, że ich nie było, ale one miały miejsce, wpływały także na ocenę rzeczywistości przez Polki i Polaków - dodał. Zaznaczył, że do tego doszedł kult banderyzmu. - Bo niestety ten kult jest na Ukrainie od wielu lat - zaznaczył. Banaszek ocenił, że te wszystkie rzeczy wpłynęły na właśnie taki, a nie inny obecnie stosunek. Do tych słów odniosła się Anna Górska z Nowej Lewicy.

- Jeżeli Ukraina przegra wojnę i nie dostanie naszego wsparcia, jeżeli nie uspokoimy tych nastrojów, to wojska rosyjskie będziemy mieli między innymi pod Chełmem - oceniła. Nie będziemy ciągle nadstawiać drugiego policzka. Sasin o relacjach polsko-ukraińskich Na tę wypowiedź zareagował Jacek Sasin z PiS. - Dlatego, że na Ukrainie trwa cały czas wojna i dzieją się takie rzeczy, o których pani mówi, tym bardziej głupie są te działania Ukrainy, które odpychają swojego najbliższego sojusznika, jakim jest Polska , kraj, który pomagał im od pierwszego momentu tej wojny - ocenił.

Sasin dodał, że to jest głupia, zbrodnicza polityka w stosunku do samej Ukrainy i Ukraińców.

Michał Blus

Źródło: www.polsatnews.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!