Banner
Newsy 06.08.2026 11:00 przez Redakcja 3 min czytania 2 wyświetleń

Sikorski skrytykował "samobĂłjczą taktykę" Nawrockiego. "Wara od rządzenia"

Sikorski skrytykował "samobĂłjczą taktykę" Nawrockiego. "Wara od rządzenia"

- Życzyłbym panu prezydentowi, żeby działał na rzecz Polski, a nie tylko poszerzania swoich uprawnień i tworzenia systemu prezydenckiego, bo to jest i tak nierealistyczne, a tylko sprowadzi się do porażki, jeśli będzie tak złośliwie wetował i złośliwie traktował rząd - powiedział w czwartek (6 sierpnia) na antenie "Jedynki" Polskiego Radia Sikorski. 

Szef MSZ skomentował też słowa rzecznika Kancelarii Prezydenta RP Rafała Leśkiewicza, który podczas wtorkowej konferencji prasowej oznajmił, że "wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta" w kontekście ułaskawienia Piotra "Starucha" Staruchowicza. - A my moglibyśmy powiedzieć to samo. Wara panu prezydentowi od rządzenia Polską, od tego jest rząd - powiedział Sikorski.

Polityk ocenił, że rok prezydentury Nawrockiego był dla niego - jako ministra spraw zagranicznych - "frustrujący". - Andrzej Duda - też z tamtego obozu politycznego - podpisał 24 nominacje ambasadorskie, a Karol Nawrocki przyjmuje ambasadorów obcych państw, ich listy uwierzytelniające, a nie podpisuje nominacji i nie wystawia listów uwierzytelniających polskim ambasadorom, bo chce prowadzić politykę kadrową MSZ, co nie jest przewidziane w konstytucji - powiedział Sikorski i ocenił, że jest to "samobójcza taktyka obozu prezydenckiego". 

Naczelny Sąd Administracyjny w środę (5 sierpnia) oddalił skargi kasacyjne w sprawie dotacji i subwencji dla Prawa i Sprawiedliwości. - Jak powiedział jeden z wiceminister PiS-u, "kraść trzeba zgodnie z procedurami". Jeżeli w tym wypadku też kradziono niezgodnie z procedurami, to taki będziemy mieli efekt - powiedział wicepremier.

Wspomniany cytat pochodzi z wypowiedzi Marcina Horały z 2023 roku w kontekście nagród w spółkach państwowych. - Jeżeli ktoś cokolwiek, krótko mówiąc, ukradł niezgodnie z procedurami, no to oczywiście, że musi oddawać - powiedział ówczesny wiceminister funduszy i polityki regionalnej w TVN24.

Dziennikarka Agata Kondzińska zapytała Sikorskiego, "czy Mateusz Morawiecki zawojuje centrum ze swoim Rozwój Plus". - Rozłam Plus wystartował na poziomie 7 procent. Takie nowe byty przeważnie mają około 15 proc., więc - jak mawiają Francuzi - marne szanse - odpowiedział polityk.

Prezydium Komitetu Politycznego PiS zakazało swoim członkom udziału w organizacjach o charakterze politycznym, a w szczególności w stowarzyszeniach Rozwój Plus oraz Po pierwsze Polska. Politycy mieli więc złożyć oświadczenia, że do nich nie należą pod groźbą "konsekwencji przewidzianych w statucie, w tym utrata członkostwa w PiS". Termin na zrobienie tego minął 23 lipca.

Rafał Bochenek 28 lipca poinformował, że "Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę [44 - red.] osób, które nie złożyły w terminie lub złożyły w złej formie wymaganego przez kierownictwo partii oświadczenia o przynależności do Prawa i Sprawiedliwości". Następnie komitet skierował wniosek do rzecznika dyscyplinarnego PiS, aby zdecydował o dalszych krokach wobec polityków.

Zgodnie ze statutem, jeżeli rzecznik dyscyplinarny skieruje wniosek o ukaranie polityków do Koleżeńskiego Sądu Dyscyplinarnego, organ będzie mógł wymierzyć karę, uniewinnić lub umorzyć postępowanie. W przypadku wymierzenia kary politycy będą mieli siedem dni od daty powiadomienia ich o treści orzeczenia na odwołanie się od tej decyzji.

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!