Banner
Newsy 19.07.2026 16:30 przez Redakcja 3 min czytania 13 wyświetleń

Tajne spotkanie niemiecko-rosyjskie. Urząd Kanclerski: To nie nasza inicjatywa

Tajne spotkanie niemiecko-rosyjskie. Urząd Kanclerski: To nie nasza inicjatywa

Z relacji opublikowanej w najnowszym wydaniu tygodnika wynika, że w spotkaniu, które odbyło się w poniedziałek (13.07) w hotelu Four Seasons w Baku, uczestniczyli Matthias Platzeck z SPD i Ronald Pofalla z CDU. Na czele delegacji rosyjskiej stał wpływowy szef rady nadzorczej Gazpromu Wiktor Zubkow.

"To, co wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami sali, jest szczególnie problematyczną formą podtrzymywania stosunków niemiecko-rosyjskich w czasie wojny w Ukrainie" - ocenił autor Ingo Malcher.

Redakcja przypomniała, że Platzeck i Pofalla od 2024 r. regularnie spotykają się w stolicy Azerbejdżanu z Rosjanami. Tylko raz spotkanie odbyło się w Abu Zabi. "Die Zeit" zwraca uwagę, że uczestnicy spotkań posługują się terminem "Dialog Petersburski". Ta forma niemiecko-rosyjskiego dialogu, powołana do życia w 2001 r. przez Władimira Putina i kanclerza Gerharda Schroedera, została w 2022 r. zlikwidowana przez rząd niemiecki. Pofalla i Zubkow kierowali w przeszłości "Dialogiem Petersburskim". 

Za naganne "Die Zeit" uznał uczestnictwo po stronie rosyjskiej w rozmowach osób objętych sankcjami UE.  Zdaniem autora Platzeck i Pofalla "torpedują politykę Brukseli zmierzającą do izolowania Rosji". To "makabryczny przypadek", że w dniu, gdy niemieckie MSZ wezwało rosyjskiego ambasadora w związku z rosyjskimi cyberatakami na Niemcy, UE i Ukrainę, w Baku niemieccy politycy spotykają się z Rosjanami.

Błędem byłoby - kontynuuje "Die Zeit" - traktowanie spotkania jako "sympatycznej dyskusji w gronie posiwiałych panów, którzy udają ważniaków". Zdaniem niemieckich służb spotkania w Baku są "operacją mającą na celu wpływanie na niemiecką politykę".

Uczestnikami ostatniego spotkania byli też historyk Aleksiej Gromyko, szef Instytutu Europy w rosyjskiej Akademii Nauk, oraz Walerij Fadiejew, szef rady praw człowieka przy Putinie. Obecni byli ponadto były ambasador Szwajcarii w Berlinie Tim Guldimann oraz były sekretarz generalny Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie Thomas Greminger.

Zdaniem "Die Zeit" celem rozmów może być reaktywacja "Dialogu Petersburskiego" jako platformy niemiecko-rosyjskiego dialogu. "Strona rosyjska chciała ponadto uzmysłowić Niemcom, że zakończenie wojny z Ukrainą możliwe jest tylko na rosyjskich warunkach" - czytamy w relacji z Baku. Chodzi też o zastanowienie się nad możliwościami normalizacji relacji po zakończeniu wojny.

Urząd Kanclerski jest ostrożny w komentowaniu spotkania w Baku. "To nie jest inicjatywa rządu. Nic więcej nie możemy do tego dodać" - powiedział redakcji "Die Zeit" jeden z rzeczników rządu. 

"Die Zeit" zwraca uwagę na szczególne środki bezpieczeństwa podejmowane przez personel hotelu w celu zapewnienia dyskrecji. Sala konferencyjna jest odizolowana od reszty hotelu, nieproszeni goście pojawiający się na korytarzu proszeni są o natychmiastowe opuszczenie rejonu.   

Po spotkaniu niemieccy politycy nie kryją - jak pisze "Die Zeit" - dobrego humoru. Na pytanie o tematy rozmów Platzeck "uśmiecha się mówiąc, że nie ma niczego do przekazania". "Kto bardziej skorzysta na tej tajnej dyplomacji, Niemcy czy Rosjanie?" - pyta w podsumowaniu "Die Zeit".

Redakcja podkreśliła, że zarówno Platzeck, jak i Pofalla nie piastują obecnie żadnych urzędów, ale dysponują w swoich partiach rozbudowaną siecią kontaktów.

Matthias Platzeck był w latach 2002-2013 premierem Brandenburgii. W latach 2005-2006 stał na czele SPD. Ronald Pofalla, długoletni poseł CDU, był w latach 2009-2013 szefem urzędu kanclerskiego za rządów kanclerki Angeli Merkel. Następnie piastował różne funkcje w zarządzie niemieckich kolei Deutsche Bahn.

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!