Ratował własne dzieci, sam zginął pod wodą. Nie żyje 42-latek, który ruszył za swoimi pociechami, gdy zauważył, że te oddalają się od brzegu. Do tragedii doszło w Międzywodziu. Do wypadku doszło w niedzielę po południu w Międzywodziu . Ratownicy WOPR oraz Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa (SAR) zostali wezwani na pomoc do tonących osób.
Alicja Krause
Źródło: www.polsatnews.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!