Banner
Newsy 04.10.2026 11:00 przez Redakcja 2 min czytania 110 wyświetleń

Usterka w 737 MAX: Boeing wiedział od 2024 r., linie ostrzegł później

Usterka w 737 MAX: Boeing wiedział od 2024 r., linie ostrzegł później

Zidentyfikowana nieprawidłowość dotyczy konkretnej odmiany oprogramowania oznaczonej jako U.14. W pewnych konfiguracjach i okolicznościach system może "zgubić" wcześniej wyznaczoną ścieżkę podejścia w momencie, gdy załoga rozpoczyna odejście na drugi krąg.

W opisie przedstawianym przez "The Wall Street Journal" wskazano, że w takiej sytuacji piloci mogą być zmuszeni do wykonania dodatkowych działań, aby przywrócić prawidłową pracę automatyki i kontynuować procedurę. Może też dojść do rozłączenia autopilota, a samolot może przejść na inny poziom automatyzacji.

Producent podkreśla, że obowiązujące procedury pozwalają załogom bezpiecznie poradzić sobie z tą anomalią. Boeing zaznacza również, że piloci są szkoleni do wykonania podejścia i lądowania bez użycia automatycznego trybu VNAV. Równolegle przygotowywana ma być aktualizacja oprogramowania, która ma wyeliminować problem.

WIDEOTa gwiazda ma 20 km średnicy. Co 20 dni produkuje intensywne błyski

Jak wynika z dostępnych informacji, usterka nie dotyczy całej rodziny 737 MAX. Southwest Airlines oraz United Airlines przekazały, że w ich flotach nie ma samolotów wyposażonych w wersję U.14. Nadal nie ma jednak jasności, ile maszyn na świecie może korzystać z oprogramowania objętego problemem.

Sprawą zajmuje się Federalna Administracja Lotnictwa (FAA). Powołano również Corrective Action Review Board, który ma ocenić, czy konieczne będą rozwiązania lub zmiany istotne także dla kolejnych wariantów, w tym 737 MAX 7 i 737 MAX 10. Boeing jednocześnie zabiega obecnie o certyfikację modelu MAX 10.

Nowe wątpliwości pojawiają się w kontekście wcześniejszych kryzysów dotyczących samolotów z rodziny MAX. W katastrofach dwóch maszyn 737 MAX 8 należących do Lion Air oraz Ethiopian Airlines zginęło łącznie 346 osób, a w obu przypadkach zwracano uwagę na system MCAS. Według FAA i Boeinga obecnie opisywana usterka nie ma stanowić bezpośredniego zagrożenia, ponieważ sterowanie ręczne pozostaje w pełni dostępne.

Redaktor serwisu WP Tech. Od ponad 10 lat codziennie pisze o astronomii, astrofizyce, kosmologii i eksploracji przestrzeni kosmicznej. Od samego początku stara się zostać prawdziwym kronikarzem pierwszych kroków ludzkości ku gwiazdom. Tak się dobrze złożyło, że przypadło mu żyć w czasach, w których ludzkość dokonuje fenomenalnych odkryć i po raz pierwszy w historii ma szansę zajrzeć na kres wszechświata i postawić stopę na innej planecie. Poza pracą - miłośnik psów i wielokilometrowych spacerów po lasach Wielkopolski.

Grupa Wirtualna Polska

Źródło: www.benchmark.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!