W niedalekiej przeszłości zdarzały się sytuacje, w których pasażerowie utknęli w windzie i musieli czekać na przybycie straży pożarnej, która pomagała im wydostać się na zewnątrz.
W środę w sprawie niedziałającej windy napisała Czytelniczka - Winda kolejowa na Dworcu Głównym w Poznaniu, łącząca most dworcowy z peronem pierwszym oraz tunelem na dworcu, nie działa od roku, pomimo wielokrotnego zgłaszania problemu, PKP nie zamierza naprawić windy. Winda była ogromnym ułatwieniem dla pasażerów, zwłaszcza dla rowerzystów i rodziców z wózkami. Co więcej, na wysokości mostu dworcowego szyba windy jest pęknięta i wybrzuszona, w żaden sposób nie jest zabezpieczona i w każdej chwili może spaść na przechodniów na ulicę Składową. Czy ktoś musi zostać ranny albo zginąć, żeby kolejarze w końcu naprawili windę? - napisała pani Kinga.
Zwróciliśmy się w tej sprawie do zarządcy obiektu i czekamy na odpowiedź.
Paula Zych
Źródło: epoznan.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!