Szpital w Mogilnie rozliczał droższe procedury z hospitalizacją, choć pacjenci mogli być leczeni ambulatoryjnie - wynika z ustaleń Narodowego Funduszu Zdrowia. Kontrola w placówce zakończyła się wynikiem negatywnym oraz wielomilionową karą. Rzecznik prasowy NFZ, Jakub Gołąb, wytłumaczył, że szpital w Mogilnie rozliczał droższe procedury z hospitalizacją, choć pacjenci mogli być leczeni ambulatoryjnie. W ten sposób dochodziło do wyłudzenia wyższej refundacji . Fundusz wpadł na ten trop po analizach, które przeprowadził m.in. dla tego typu świadczeń w skali kraju.
Kontrola zakończyła się wynikiem negatywnym dla szpitala i karą w wysokości ponad 2,6 mln zł . Obecnie trwa procedura odwoławcza, ponieważ szpital złożył zastrzeżenia do wyników kontroli . - Prowadziliśmy i prowadzimy w zakresie procedur uśmierzania bólu (termoablacje w ramach zabiegów artroskopowych i przezskórnych w zakresie kręgosłupa) postępowania kontrolne nie tylko w województwie kujawsko-pomorskim. Kontrole te zakończyły się wynikiem negatywnym i nałożeniem sankcji finansowych na placówki medyczne - wyjaśnił Gołąb.
Alicja Krause
Źródło: www.polsatnews.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!