Banner
Newsy 15.06.2026 16:30 przez Redakcja 2 min czytania 41 wyświetleń

Zab�jstwo 75-letniego taks�wkarza na Pomorzu. Podejrzany znał ofiarę

Zab�jstwo 75-letniego taks�wkarza na Pomorzu. Podejrzany znał ofiarę

Postanowienie w sprawie tymczasowego aresztowania Mateusza G. wydał w poniedziałek (15 czerwca) po godz. 12 Sąd Rejonowy w Chojnicach. - Został aresztowany na trzy miesiące. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury, który uzasadnialiśmy obawą matactwa i zagrożeniem surową karą - przekazał prokurator Mirosław Orłowski.

Tego samego dnia rano Mateusza G. doprowadzono do prokuratury rejonowej w Chojnicach, gdzie został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Postawiono mu zarzut zabójstwa 75-letniego taksówkarza w związku z rozbojem.

Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Złożył krótkie wyjaśnienia. Wskazał, że jego działanie było planowane i wynikało z tego, że taksówkarz miał w przeszłości wyrządzić krzywdę kobiecie znanej Mateuszowi G.

- To wersja przedstawiana przez podejrzanego. Będzie ona weryfikowana. Prokuratura nie wycofuje się z prowadzenia śledztwa w kierunku zabójstwa na tle rabunkowym i chęci zaboru samochodu pokrzywdzonego - wskazał prok. Orłowski.

Podejrzany i ofiara zabójstwa się znali. Mateusz G. w przeszłości zamawiał kursy u 75-latka. Zwłoki taksówkarza zostały ujawnione krótko po dokonanej zbrodni, przed północą, z 12 na 13 czerwca, na parkingu przy drodze krajowej nr 22 w pobliżu miejscowości Młynki (woj. pomorskie).

Mieszkaniec Czerska zamówił kurs do Chojnic. W trasie kazał taksówkarzowi skręcić na przydrożny parking. Tam zaatakował 75-latka nożem. Taksówkarz otrzymał trzy ciosy. Jeden cięty w szyję został mu zadany jeszcze w samochodzie, dwa kłute w klatkę piersiową już poza nim. Mercedesem taksówkarza 27-latek odjechał z miejsca zdarzenia, ale samochód po przejechaniu kilkuset metrów stanął.

Ratownicy medyczni z karetki pogotowia nie podjęli reanimacji. Taksówkarz już nie żył. Kilkaset metrów dalej stał jego Mercedes.

Poszukiwany w sprawie 27-latek został zatrzymany w sobotę (13 czerwca) o godz. 14 w Gdańsku. Był pod wpływem alkoholu. Wieczorem trafił do policyjnej izby zatrzymań w Chojnicach. Śledczy zabezpieczyli odnalezioną zakrwawioną odzież Mateusza G., ślady daktyloskopijne. Za zabójstwo grozi dożywocie.

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!