Banner
Newsy 20.05.2026 22:28 przez Redakcja 1 min czytania

Pacjent z podejrzeniem Eboli trafi do szpitala w Czechach. "Rygorystyczne procedury bezpieczeństwa"

Pacjent z podejrzeniem Eboli trafi do szpitala w Czechach. "Rygorystyczne procedury bezpieczeństwa"

Jak zaznaczył resort, transport pacjenta z Ugandy odbędzie się na prośbę amerykańskiej strony z uwzględnieniem antyepidemicznych procedur bezpieczeństwa. Aby zapewnić odpowiednią izolację, lekarz zostanie umieszczony w specjalnym kontenerze. "Cały transport i dalsza opieka odbywają się zgodnie z rygorystycznymi procedurami bezpieczeństwa i międzynarodowymi protokołami" - napisał Vojtiech. Pacjent przyleci w środę w godzinach popołudniowo-wieczornych.

Następnie zostanie profilaktycznie umieszczony w szpitalu w Bulovce, który - zdaniem ministra zdrowia - jest wyspecjalizowanym miejscem w zakresie niebezpiecznych zakażeń. Jak przekazał resort, placówka dysponuje przygotowanymi specjalistycznymi pomieszczeniami izolacyjnymi, w tym salami z systemem podciśnieniowym, boksem do bezpiecznego transportu pacjentów i technologiami ochronnymi. Posiada również doświadczony i przeszkolony personel medyczny. W związku z tym zdaniem czeskiego ministra "sytuacja nie stwarza żadnego zagrożenia dla społeczeństwa".

Światowe agencje informowały wcześniej o sześciu osobach z grupy ryzyka, które mają trafić do szpitali w Europie, w tym jedna z nich do Pragi.

Ebola jest gorączką krwotoczną, której objawy mogą pojawić się od 2 do 21 dni po zetknięciu z wirusem. Może do tego dojść podczas bezpośredniego kontaktu z krwią i innymi płynami ustrojowymi osoby zakażonej. Jak informowała Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu, choroba może rozpocząć się od wystąpienia gorączki, zmęczenia, braku apetytu, wymiotów, biegunki, bólu brzucha, bólu głowy i bólu mięśni lub innych objawów. Później pacjenci mogą zacząć doświadczać obfitych krwotoków wewnętrznych i zewnętrznych oraz niewydolności wielonarządowej. Śmiertelność Eboli wynosi od około 30 do 90 procent, w zależności od szczepu. 

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!