- Nie można mówić, że to takie wielkie wydarzenie, wszyscy przeciwko KO i prezydentowi, bo zdecydowana większość mieszkańców Krakowa nie głosowała - stwierdził przewodniczący odwołanej w referendum rady miasta, Jakub Kosek z Koalicji Obywatelskiej. Innego zdania był jej wiceprzewodniczący Michał Drewnicki z PiS. Podkreślił, że jest zadowolony, choć od jutra straci stanowisko. Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości, pytany w Polsat News o to, czy cieszy go wynik niedzielnego referendum, posłużył się przysłowiem. - Powiem tak, gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą .
Ja od jutra jestem osobą prywatną, natomiast jeśli czekają nas wybory, no to pewnie będę kandydował do rady miasta - zadeklarował. - Bym chciał przede wszystkim pogratulować mieszkańcom Krakowa, którzy mimo zniechęcania, mimo kampanii hejtu przeciwko referendum poszli dzisiaj do urn - skomentował na antenie Polsat News Michał Drewnicki, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa. Z badania exit poll OGB dla Polsat News i Stan360 wynika, że za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego opowiedziało się 97,8 proc. głosujących.
Alicja Krause
Źródło: www.polsatnews.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!