Banner
Newsy 30.05.2026 11:00 przez Redakcja 2 min czytania 36 wyświetleń

Policjant w ciężkim stanie po pościgu w Krakowie. Kierowca uciekał pieszo

Policjant w ciężkim stanie po pościgu w Krakowie. Kierowca uciekał pieszo

Policjanci z krakowskiego patrolu w piątek przed godziną 20:00 zauważyli kierowcę motocrossa, który jechał na jednym kole. Funkcjonariusze chcieli go wylegitymować, ale mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli. Mundurowi ruszyli więc w pościg.

- Na skrzyżowaniu ulic Węgrzynowickiej i Spławy, na łuku drogi radiowóz zjechał z nasypu na tory kolejowe. W wyniku tego zdarzenia kierujący radiowozem oraz pasażerka doznali obrażeń - powiedziała rzeczniczka krakowskiej policji w rozmowie z Interią. 

Na miejscu wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował policjanta do szpitala. Mundurowy jest w ciężkim stanie. Z kolei funkcjonariuszka doznała potłuczeń. 

Ścigany kierowca po wypadku zostawił motocrossa i zaczął uciekać pieszo. Niedługo później zatrzymał go inny patrol. Jak się okazało, zdarzenie widzieli świadkowie, którzy zeznali, że nie jest to pierwszy raz, kiedy mężczyzna brawurowo jeździł po ulicy. - To nie był tylko dzisiejszy wybryk, tylko to już trwało od pewnego czasu - poinformowała rzeczniczka KMP w Krakowie w Interii.

Jazda motocrossem bywa niebezpieczna. Przypomnijmy, że w niedzielę 24 maja na prywatnym terenie w Rokicinach (gmina Czarna Dąbrówka, powiat bytowski, woj. pomorskie) doszło do wypadku, w którym zginęła 15-latka. 

- Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że 15-latka, będąca pod opieką ojca, jadąc crossem na terenie prywatnym - z nieustalonych jak dotąd przyczyn - uderzyła w drzewo. Niestety, pomimo prowadzonej reanimacji, dziewczynka zmarła - poinformował oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie, sierż. szt. Dawid Łaszcz, w rozmowie z Gazeta.pl.

Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i monitoring. Na miejscu był również prokurator. - Jego decyzją ciało 15-latki zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych - powiedział nam sierż. szt. Dawid Łaszcz. 

Źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!