Banner
Newsy 28.08.2026 11:00 przez Redakcja 3 min czytania 112 wyświetleń

Stanowisko MON ws. programu Nuclear Sharing. "Polska jest niezmiennie zainteresowana"

Stanowisko MON ws. programu Nuclear Sharing. "Polska jest niezmiennie zainteresowana"

Rozwiewając wszelkie wątpliwości: Polska jest niezmiennie zainteresowana udziałem w programie NATO Nuclear Sharing - przekazał wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Wcześniej wiceszef MON Paweł Zalewski zapytany o tę sprawę, odparł, że Polska nie chce mieć głowic nuklearnych. To niezrozumiały błąd strategiczny - ocenił słowa wiceministra generał Stanisław Koziej. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Polska jest zainteresowana udziałem w programie NATO dotyczącym broni nuklearnej.

Rozwiewając wszelkie wątpliwości: Polska jest niezmiennie zainteresowana udziałem w programie NATO Nuclear Sharing - napisał w mediach społecznościowych. Prowadzimy także rozmowy na temat propozycji uczestnictwa w europejskim nuklearnym parasolu ochronnym. Stanowisko naszego rządu jest w tych kwestiach jednoznaczne - dodał. Polska jest niezmiennie zainteresowana. Stanowisko MON ws. programu NATO Wcześniej tego dnia w Brukseli wiceszef MON Paweł Zalewski spotkał się ze swoim amerykańskim odpowiednikiem Elbridgeem Colbym .

Jak relacjonował, rozmowy dotyczyły m.in. wzmocnienia Sojuszu Północnoatlantyckiego przez realizację planu NATO 3.0 oraz potencjalnych miejsc stałego stacjonowania wojsk amerykańskich w Polsce. Zalewski został zapytany, czy przyszła obecność wojskowa USA w Polsce mogłaby obejmować zdolności nuklearne. - Nie. Chciałbym to powiedzieć bardzo jasno i otwarcie. Polska nie chce mieć głowic nuklearnych na swoim terytorium - odparł wiceszef MON. Dodał, że jednocześnie Polska chce być częścią nuklearnego odstraszania NATO , ale to nie oznacza obecności głowic na jej terytorium.

W czwartek wieczorem wiceszef resortu obrony doprecyzował swą wypowiedź na X. Polski rząd właśnie uzyskał możliwość udziału w programie DCA (Dual Capabilities Airborne - PAP), który jest wstępem do Nuclear Sharing. Ale to nie oznacza składowania broni nuklearnej w Polsce. To nie jest ani możliwe, ani pożądane - napisał. Zalewski o programie NATO Nuclear Sharing. Generał Koziej: To niezrozumiały błąd Na wypowiedź Zalewskiego zareagował także w czwartek wieczorem szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz .

Polska konsekwentnie od lat deklarowała i nadal deklaruje gotowość do ponoszenia większej odpowiedzialności za politykę odstraszania realizowaną przez NATO, w tym w domenie nuklearnej. Kolejne polskie rządy zgłaszały gotowość naszego kraju do udziału w programie Nuclear Sharing - napisał na X. Funkcjonariusze państwa polskiego, wypowiadający się w jego imieniu, powinni znać zasadnicze kierunki polityki w tym zakresie , wyznaczane przez najwyższe czynniki władzy - dodał. Do słów Zalewskiego odniósł się wieczorem także gen.

Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego i b. wiceszef resortu obrony . Publiczna deklaracja przedstawiciela rządu, że Polska NIE CHCE mieć głowic nuklearnych na swoim terytorium to niezrozumiały błąd strategiczny w dziedzinie odstraszania. BJ (broni jądrowej - red.) nie musimy mieć u siebie, ale powinniśmy móc ją mieć i to właśnie ma wiedzieć Putin - ocenił.

Michał Blus

Źródło: www.polsatnews.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!