Prokuratura Okręgowa w Krośnie w niedzielę wszczęła śledztwo w sprawie wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Prokuratorzy i policjanci wykonują już czynności w kraju, ale planują również przeprowadzić je na miejscu zdarzenia. "Czekamy na zgodę Węgier - poinformowała prokuratura w komunikacie na X.
Minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, przekazał kondolencje rodzinom i bliskim ofiar. "Prokuratura działa - podejmujemy natychmiastowe czynności w celu pełnego wyjaśnienia przyczyn i przebiegu tej tragedii" - napisał szef MS. "Pozostajemy w ścisłej współpracy z organami węgierskimi oraz w pełnej koordynacji ze służbami konsularnymi" - dodał.
Rzeczniczka prasowa MS Dominika Ziętara zaapelowała we wpisie na X o obserwowanie zweryfikowanych źródeł rządowych i komunikatów prokuratury, gdzie publikowane będą dalsze informacje w sprawie wypadku.
Minister infrastruktury, Dariusz Klimczak, w niedzielę zlecił Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego wzmocnione kontrole firm przewozowych i autokarów, szczególnie uwzględniające stan techniczny pojazdów, czas pracy i odpoczynku kierowcy oraz sposób przewożenia pasażerów. Szef resortu czeka także na wyniki kontroli przewoźnika, którego autobus uległ wypadkowi na Węgrzech.
Klimczak podkreślił, że wzmożone kontrole autobusów odbywają się na bieżąco. Wcześniej wiceminister infrastruktury, Stanisław Bukowiec, poinformował w Polsat News, że od 26 czerwca trwa akcja "Bezpieczny Autokar", w ramach której do połowy lipca inspektorzy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego skontrolowali ponad 3,5 tys. autokarów.
Bukowiec przypomniał, że wszyscy, zarówno organizatorzy, jak i uczestnicy wyjazdów, mogą zgłosić potrzebę sprawdzenia danego autokaru przed podróżą. - Można to zgłosić zarówno do wojewódzkich inspekcji transportu drogowego, jak i do policji - wyjaśnił.
Wiceszef resortu dodał, że według wstępnych niepotwierdzonych informacji powodem wypadku mogło być zaśnięcie lub zasłabnięcie kierowcy autokaru. Bukowiec złożył również kondolencje rodzinom zmarłych Polaków. - To wielka tragedia, łączymy się w bólu - dodał.
W niedzielę ok. godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3 doszło do wypadku autokaru, którym podróżowało 59 polskich obywateli. Zginęło 12 osób, 10 jest w stanie poważnym. Poszkodowani przebywają w szpitalach na Węgrzech. Według oświadczenia węgierskiej policji autokar zmierzał w kierunku miasta Nyiregyhaza na wschodzie Węgier, a do wypadku doszło w okolicy miejscowości Mezokeresztes. Autokarem podróżowali turyści z Podkarpacia, którzy wracali z pielgrzymki do Bośni i Hercegowiny.Źródło: PAP
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!