Banner
Newsy 12.07.2026 16:30 przez Redakcja 3 min czytania 18 wyświetleń

Znają ją sportowcy. Może pomagać w leczeniu depresji

Znają ją sportowcy. Może pomagać w leczeniu depresji

Kreatyna, znana przede wszystkim jako suplement stosowany przez osoby aktywne fizycznie, jest analizowana także jako możliwe wsparcie w leczeniu depresji. Przegląd badań opublikowany w "Brain Medicine" sugeruje, że w części prób mogła wzmacniać efekty standardowej terapii, ale autorzy podkreślają, że dostępne dane nie pozwalają na jednoznaczne wnioski.

Zespół z Uniwersytetu Ottawskiego w Kanadzie nie prowadził nowego eksperymentu, tylko przeanalizował opublikowane wcześniej prace. Do ostatecznej oceny wybrano sześć raportów opisujących pięć badań kontrolowanych, zaprojektowanych w modelu, w którym ani pacjenci, ani lekarze nie wiedzieli, kto otrzymuje kreatynę, a kto placebo. W opisie przeglądu w "Brain Medicine" wskazano, że taka konstrukcja jest jednym z podstawowych sposobów wiarygodnego testowania skuteczności interwencji.

Przystanął i przetarł oczy. Niezwykły widok na cmentarzu w Łodzi

Gdzie widać poprawę po kreatynie

Korzystny efekt wykazały dwa z pięciu badań, oba oparte na tym samym projekcie i dotyczące kobiet z ciężką depresją. W tych próbach dodanie 5 g kreatyny dziennie do escitalopramu wiązało się z większym spadkiem nasilenia objawów po ośmiu tygodniach niż w grupie placebo.

Trzy badania nie potwierdziły efektu

Trzy pozostałe próby nie potwierdziły działania kreatyny. W jednym z badań dawki 5 lub 10 g dziennie nie przyniosły poprawy u osób, które wcześniej nie odpowiedziały na leczenie farmakologiczne. W kolejnym - prowadzonym wśród nastolatków i obejmującym kilka dawek - również nie wykazano różnicy wobec placebo.

Ostatnia próba obejmowała osoby z chorobą afektywną dwubiegunową w epizodzie depresyjnym i nie wykazała korzyści z terapii. Co więcej, u dwojga pacjentów przyjmujących kreatynę rozwinęła się hipomania lub mania, co autorzy ocenili jako ważny sygnał ostrzegawczy dla tej grupy chorych.

Dlaczego naukowcy interesują się kreatyną

Autorzy przeglądu wyjaśniają, że mózg ma bardzo wysokie zapotrzebowanie energetyczne, a kreatyna wspiera komórki w odnawianiu trifosforanu adenozyny (ATP), czyli cząsteczki kluczowej dla ich pracy. Wcześniejsze badania dotyczące zaburzeń zdrowia psychicznego sugerowały również, że w mózgu mogą występować zmiany związane z metabolizmem kreatyny.

Jedna z hipotez zakłada, że obniżona produkcja energii może być jednym z mechanizmów towarzyszących depresji. Kreatyna mogłaby też wpływać na szlaki regulujące dopaminę i serotoninę, czyli neuroprzekaźniki, na które oddziałuje większość leków przeciwdepresyjnych. Badacze podkreślają, że obecny obraz dowodów jest niespójny. Bassam Jeryous Fares z Uniwersytetu Ottawskiego stwierdził, że "sygnał jest interesujący, ale nie jest werdyktem".

Nicholas Fabiano, główny autor pracy, oceniał, że kreatyna wygląda na interwencję bezpieczną, a odnotowane działania niepożądane ograniczały się do łagodnych dolegliwości żołądkowo-jelitowych. Podkreślał, że nadal nie da się wiarygodnie przesądzić, czy kreatyna rzeczywiście łagodzi objawy depresyjne ani czy uzyskane wyniki można odnieść do całej populacji.

Autorzy wskazali też na ograniczenia dostępnych danych. Badania były niewielkie, występowała nierównowaga między płciami, a ich jakość była zróżnicowana. Dlatego, według autorów przeglądu, potrzebne są większe i dłuższe badania, wykraczające poza osiem tygodni, a także analizy sprawdzające kreatynę razem z aktywnością fizyczną i przy wyższych dawkach.

Grupa Wirtualna Polska

Źródło: www.benchmark.pl

Udostępnij artykuł

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!