Ucieczkę Ziobry z Węgier do USA komentują już politycy w serwisach społecznościowych oraz porannych programach publicystycznych.
- Ziobro w trasie, za wszelką cenę ucieka przed prawem i sprawiedliwością. Panie Ziobro, przypominam panu Pana słowa: „Niewinni nie mają się czego obawiać". Proszę nie być miękiszonem i zapraszamy z powrotem do kraju. Myślę, że na lotnisku będzie na Pana ktoś czekał! - napisał wicepremier Krzysztof Gawkowski.
Poseł Zdzisław Gawlik (KO) napisał o Ziobrze i Romanowskim: - Uciekają przed sprawiedliwością. Tak będzie przez resztę ich życia. Uciekają szczury, które są winne. Ich postępowanie obciąża PiS oraz Jarosława Kaczyńskiego.
- Szczury uciekają pierwsze. Ziobro, Romanowski razem z Orbanem uciekli pod skrzydła Trumpa - napisał z kolei senator Stanisław Gawłowski. Po przegranych wyborach Viktor Orban planuje pobyt w USA. W Stanach mieszkają jego córka Rahel i zięć Istvan Tiborcz.
- Zastępca Kaczyńskiego dał przykład, że jedyna droga, jaka czeka liderów PiS, to ucieczka. W USA nie będzie im łatwo. Tam sądy są niezależne od wpływów Trumpa. Zostanie im tylko Białoruś i Putin - dodał Gawłowski.
- Ziobro znowu „walczy o praworządność". Tym razem najwyraźniej zza oceanu. PiS naprawdę potrafi zamieniać politykę w słaby kabaret - napisał senator KO Waldy Dzikowski.
- Ziobro najprawdopodobniej uciekł z Węgier i ukrywa się w kolejnym kraju. I kto tu jest fujarą? - komentuje poseł Jarosław Wałęsa. To nawiązanie do słów, które Ziobro skierował do koalicji rządowej w listopadzie 2023 roku. - Mam nadzieję, że nie okażecie się fujarami, jak w przypadku głosowania nad Trybunałem Stanu - mówił wówczas były minister sprawiedliwości.
- Ziobro i Romanowski najprawdopodobniej uciekli z Węgier do USA, w ostatni dzień trwania rządu proputinowskiego Orbana. Skompromitowani tchórze nie mają w sobie na tyle odwagi, by stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości, jak przystało na członków grup przestępczych, chowają się jak szczury w różnych częściach świata w strachu przed odpowiedzialnością. Wstyd i kompromitacja - napisał poseł do Parlamentu Europejskiego Krzysztof Brejza.
Partyjnych kolegów broni Jacek Kurski. - Jest to sprawa czysto polityczna, czysta kryminalno-polityczna zemsta na człowieku, który rzucił wyzwanie temu całemu zespołowi patologii, który próbuje dzisiaj rządzić naszą Polską. Zbigniew Ziobro nie ucieka przed żadnym wymiarem sprawiedliwości - powiedział Kurski w TV Republika.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!